piątek, 6 marca 2015

wstęp do wiosny

Akcja ogrodowa 'WIOSNA' rozpoczęta! Pomidory, papryki i zioła wysiane. Wiem, wiem zioła za szybko, ale nie mogłam się powstrzymać, najwyżej wsadzę do dużych doniczek czy innych pojemników. Na razie możliwe parapety zastawione doniczkami, pojemnikami i czekamy na pierwsze wzrosty ;-)

Mam nadzieję na dobrą pogodę jutro i działanie ogrodowe. Plan mam bogaty i treściwy, ciekawe czy Marcela mi pozwoli na pełne jego wykonanie ;-)

Chciałabym jutro poeksperymentować i zrobić część takiego płotku:

Źródło

I dalej przygotować część ogrodu... czyli wyznaczanie, kopanie - FAJNIE!
Pewnie w niedzielę nie będę mogła wstać z łóżka ;-)

nasze krokusy :)





5 komentarzy:

  1. U mnie też ten pierwszy, wiosenny zryw bywa często okupiony bólem całego człowieka :D Ale to i tak nic. Ważne, że zima w odwrocie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale to bardzo przyjemny zryw i ból też ;)

      Usuń
  2. Uwielbiam takie płotki i marzy mi się także altana z wierzby, ale zawsze za mało czasu na takie prace, zawsze mam coś innego do roboty... Powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ją też i do tej pory kończyło się na marzeniach, ale w tym roku czas na działanie. może wreszcie w sobotę uda mi się zdjęcie zrobić :)

      Usuń
  3. Ja już nie zwracam uwagi na bóle pleców ;) Kto by się tam przejmował ... hehe

    OdpowiedzUsuń

pisz, pisz proszę... czekam na wieści od Ciebie :-)

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Zobacz również: