czwartek, 25 lutego 2016

34 tydzień

ekhmmm... ogłaszam wiosnę u nas, bo dziś trzy bociany u nas latały i coś po swojemu krzyczały radośnie :-) 
Roślinna kolekcja parapetowa się powiększa, znaczy co nieco już posiałam i pelargonie rozdzieliłam, zrobiłam wreszcie porządek w nasionach i wiem czego mi brakuje, a co mam :-)
Ony się zapalił ogrodowo, aż muszę go biednego hamować, o planach ogrodowych nawet nie powiem, bo nikt oprócz nas nie wierzy, że je zrealizujemy ;-P

Na razie Ony przetrząsa od kilku tygodni ziemię i wyciąga kilogramy szkła, dziwnych śmieci i poremontowego gruzu, by móc zakończyć etap prac wokół domu i zdążyć przygotować ogród do siewu. Na razie to trochę, a może nawet nie trochę, partyzantka, ale nie można mieć wszystkiego naraz ;-)

W zeszłym roku na wiosnę wyglądąło to tak:



W tym roku ogód będzie już we właściwym, docelowym miejscu i mamy nadzieję, że jego wygląd i zbiory będą lepsze :-)


Rozpoczęliśmy dziś z Druguszkiem 34 tydzień czyli do porodu 6 tygodni poozostało. 
Nie pamiętam czy polecałam już książkę "Urodzić razem i naturalnie" Ireny Chołuj, która przygotowuje do porodu. 
Przed pierwszym porodem książka + rady nieocenionej K. zadziałały na mnie bardzo pozytwnie, nie czułam lęku ani nie miałam żadnych paskudnych wizji. 
Obecnie na początku ciąży miałam niczym nieuzasadniony strach przed porodem i już myślałam, że tak mi zostanie. Na szczęście jednak jak odtworzyłam wiedzę to jakoś spokój zapanował we mnie, a nawet duch bojowy wrócił :-)
Druguszek daje dośc mocno znać o sobie i czasem zachowuje się jakby już chciał być po drugiej stronie. Tłumaczę mu, że za 3-4 tygodnie moze wychodzić, na razie rozumie ;-)
Tygdzień temu ważył 2 kg, a ja +8 :-)
Generalnie przez ten jego pośpoiech do wyjścia już jesteśmy gotowi, brakuje tylko kilku rzeczy  do szpitala i poskładania  odpowiednio pieluch, ponieważ i tym razem będziemy stosować pieluchy wielorazowe.

Otulacz IMSE VIMSE Bawełna Organiczna/PUL rozmiar SL (13-16 kg), rzepy, wzór: "Pocałuj żabkę" -15% WYPRZEDAŻ
zdjęcie: wielorazowo.pl







16 komentarzy:

  1. Cóż za subtelna reklama orga ;)

    Drugaszek zapowiada się panienką czy chłopczykiem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz, nie wiem na ile K. chce być sławna ;)
      Józef będzie :)

      Usuń
    2. Ooo, "parka" ;)

      Mam nadzieję, że nie ostatnia :*

      Usuń
  2. może wszystkie Józki są takie wyrywne :D

    No to czuję, że kolejny wpis będzie już oznajmująco zapoznający :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe ja wiem, że trudno w to uwierzyć, ale ZNOWU miałam kłopot z netem. Ciekawe na jak długo kłopoty zostały opanowane ;)

      Polly mam nadzieję, że nie życzysz mi urodzena przed świętami ;)

      Usuń
    2. ale w życiu, gdzie tam ... Józek się wykluje planowo tylko tak sobie jaja robi :D

      Usuń
    3. dziś cały dzień robi jaja i nie chce mnie słuchać ;)

      Usuń
  3. wspaniale, życze spokojnego przyjścia na swiat drugiego potomka

    OdpowiedzUsuń
  4. Basiu ja wyczerpuję wśród znajomych limit przedwczesnych porodów, więc możesz być spokojna :)))
    Powodzenia dla Was a dziecię niech nie będzie takie wyrywne i chwilę jeszcze poczeka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. poczułam się umocniona na duchu :))

      Usuń
  5. jejku przecież to już niedługo :) ale to zleciało szybko ! Ja urodziłam w 35tc :) nie bój się, poród to fizjologia poradzisz sobie jak i z Marcelka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W końcu nie pierwsza i nie ostatnia rodze ;))

      Usuń
    2. Ja też zawsze tak sobie to tłumaczyłam :) pomodlę się, żeby poszło gładko i bez komplikacji :)

      Usuń

pisz, pisz proszę... czekam na wieści od Ciebie :-)

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Zobacz również: