piątek, 22 lipca 2011

przeciw GMO!

1 lipca posłowie PO i PSL przegłosowali nowa ustawę o nasiennictwie, która de facto legalizuje w Polsce uprawy genetycznie modyfikowanej żywności (GMO).

Oznacza to, ze przestaniemy kontrolować to co jemy, bo w Polsce nie jest egzekwowany przepis o znakowaniu tej żywności. Co gorsza uprawy te się rozsiewają i zanieczyszczają cale środowisko, wiec w krótkim czasie zostaną skażone inne uprawy i jest to proces nieodwracalny. Wyniki badan naukowców na temat GMO i konsekwencji dla zdrowia niestety są co najmniej niepokojące (prawdopodobieństwo bezpłodności, spadku odporności, alergii, raka, odporność na antybiotyki - itp.). Na tyle są niepokojące, ze GMO jest zakazane w 9 krajach europejskich (Niemcy, Francja, Włochy, Szwajcaria i inne).
Jest to zła wiadomość dla międzynarodowych koncernów biotechnologicznych, które produkują GMO, a zamknęły im się wielomilionowe rynki zbytu w Europie. Tym większa będzie presja na polski rynek.
Koncerny te (takie jak Monsanto, które kontroluje ok. 80% rynku)inwestują miliony w lobbing na całym świecie, żeby uprawy te zalegalizować. Inwestują tez setki milionów w badania, które maja udowodnić, ze jest to żywność bezpieczna dla zdrowia. Tysiące naukowców kwestionuje niestety jakość tych badan, jak i etyczność rożnych praktyk tych firm.
Niepokojące jest, ze ustawa została przegłosowana bez debaty społecznej, w dniu objęcia przez Polskę prezydencji, kiedy media były skupione na innych tematach.

Z ustawy o nasiennictwie (wcześniejsza wersja z 23 czerwca 2003r.) został wykreślony dyskretnie zapis o zakazie rejestracji odmian transgenicznych w Polsce. Oficjalne stanowisko rządu i premiera jest takie, ze Polskę i UE należy zdecydowanie chronić przed GMO - Premier wypowiadał się publicznie, ze jest przeciwny GMO. Tymczasem rzad przegłosował niestety tą ustawę, trudno wyjaśnić dlaczego, można przypuszczać, ze pod wpływem lobbingu.
Z badan wynika ze wiekszosc Polaków jest przeciwna legalizacji żywności w Polsce. Kwestia dotyczy wszystkich Polaków i należy się nam uczciwa debata ogólnospołeczna przed przyjęciem takiej ustawy, a może nawet referendum. Dlatego zwracam się z gorącą prośbą o podpisanie petycji o zablokowanie tej
ustawy i wprowadzenie zakazu GMO w Polsce: http://alert-box.org .
W ciągu 30 dni ma być glosowana w Senacie, a potem trafić do Prezydenta. Jeśli zostanie podpisana, to będzie zaskarżona do Trybunału Konstytucyjnego.
Do tego jest jednak potrzebne poparcie społeczne. Na razie podpisało się ponad 11 960 osób i 150 organizacji społecznych.
Przede wszystkim prośże Was o przesyłanie tej petycji dalej, żeby dotarła do jak najszerszej grupy osób. Trzeba sprawę nagłośnić, zbliżają się wybory i nalezą się nam wyjaśnienia co do tej decyzji rządu, która wpłynie bezpośrednio na nas wszystkich.
Zainteresowanych przesyłam linki źródłowe, oraz link do strony gdzie można znaleźć więcej linków do źródeł - http://www.polska-wolna-od-gmo.org/
Link do nowej ustawy: http://orka.sejm.gov.pl/proc6.nsf/opisy/4114.htm
Link do dotychczas obowiązującej ustawy: http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20031371299
Artykuł wykreślony ze starej ustawy: "Odmian genetycznie zmodyfikowanych nie wpisuje się do krajowego rejestru" - rozdział 2 art. 5 ustawy.

4 komentarze:

  1. I co można zrobić? Jak widać protestować możemy sobie a muzom. Premier medialnie przytaknie, a potem i tak zrobi swoje. Rozsyłam petycje i podpisujemy cała rodziną!

    OdpowiedzUsuń
  2. Polska to dziwny kraj.. im więcej słyszy się o decyzjach polityków tym większy smutek człowieka ogarnia..

    A z przyjemniejszych spraw zapraszamy na naszego bloga po wyróżnienie:)

    http://designnastole.blogspot.com/2011/07/wyroznienie-dla-wszystkich.html

    OdpowiedzUsuń
  3. wiem, ale mimo wszystko musimy protestować!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

pisz, pisz proszę... czekam na wieści od Ciebie :-)

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Zobacz również: